Autor: Szymon Bubiłek - Członek Zarządu Stowarzyszenia SARCOMA

Listopad to miesiąc związany z tematyką „męskich” nowotworów oraz... zapuszczaniem wąsów. Jedno z drugim jest ściśle powiązane. Przeczytaj, dlaczego.

Wąsy to nieodłączny atrybut Polaka, szczególnie z lat 80-tych i 90-tych ubiegłego wieku. I choć współczesna męska moda promuje zarost i brodę, to jednak „zapomniane” wąsy stały oznaką pełnego wsparcia dla mężczyzn chorujących na raka prostaty czy jądra.

Listopadowy wąs ma na celu zwrócenie uwagi na istotę badań profilaktycznych, które są szczególnie ważne dla mężczyzn w wieku między 20 a 50 rokiem. Wczesna diagnoza i odpowiedni dobór leczenia mogą uratować życie.

Foto:www.wygrajmyzdrowie.pl

Akcja zachęcająca do zapuszczania wąsów w szczytnym celu została zapoczątkowana w 2003 roku w Australii. W Polsce temat tabu związany z męskimi nowotworami przerwała m.in. Fundacja Wygrajmy Zdrowie, która kolejny raz ruszyła z Kampanią Wąstopad. Jej ambasadorem jest Bartosz Szymoniak „Bartas”, muzyk, wokalista, kompozytor.

 


Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=28NIpWD0gT

Przy okazji „męskich spraw” nie można pominąć ogromnego zaangażowania Movember Polska, czyli projektu realizowanego przez Fundację Kapitan Światełko od 2014 roku, która do tegorocznej kampanii zaangażowała m.in.drużynę piłkarzy ręcznych Wybrzeża Gdańsk.

 

Foto: Dzięki uprzejmości ekipy BarberLot

W akcję ochoczo angażują się również środowiska barberów, którzy przypominają klientom o Movember. Jednym słowem Wąstopad/Movember ogarnął całą Polskę.
Męska sprawa to też sprawa kobiet, zachęcamy do wzajemnego wspierania się i badań profilaktycznych.